Technika Time-Out w terapii par

Celem tego ćwiczenia jest poprawa postrzegania siebie i partnera(ki), a także opanowanie technik samoregulacji i dystansowania się.

Kiedy wpadamy w błędne koło konfliktów to już zazwyczaj, po raz kolejny,  nie wiemy dlaczego i o co się kłócimy. Jedną z metod na przerwanie tego kołowrotka jest świadome przerwanie nakręcającej się spirali. Kiedy to zrobić? Kiedy pokazać Time-Out? Kiedy czujemy, że dzieje się to co nas zwykle doprowadza do karczemnej awantury zakończonej bardzo często izolacją i cierpieniem. 

  • Pierwszym etapem jest przygotowanie czyli ustalenie sygnału komunikującego potrzebę przerwy. Powinny być to sygnały, które pozwolą wskazać i przerwać bieżący proces bez konieczności udzielania skomplikowanych wyjaśnień.
  • Na początku zwłaszcza przy silnej tendencji do przekraczania granic, pomocne może być odręczne spisanie notatki (która będzie pełniła funkcję obiektu przejściowego) służącej do zainicjowania przerwy np. „Jesteśmy teraz w stanie pobudzenia. Naprawdę chcę to wyjaśnić, ale najpierw potrzebuję przerwy, na którą się umawialiśmy.”
  • Kolejnym etapem jest sama przerwa. Ustalamy wcześniej zasady korzystania z niej, w tym tego, kiedy i jak ją zakończyć. Mamy wówczas czas zawieszenia broni i przerwania nakręcającej się spirali. Tutaj jest bezpieczna strefa na pracę nad własnymi emocjami i spisanie (by we wspólnym notesie) tego co nam towarzyszy w trakcie przerwy.
  • Obserwujemy swoje emocje, śledzimy reakcje fizjologiczne.
  • Przerwanie przerwy i rozpoczęcie zdrowej dyskusji partnerskiej. Wcześniej można sygnał zakończenia przerwy sygnalizować drobnymi gestami dając zaproszenie do rozmowy.

Mam nadzieję, że to proste ćwiczenie posłuży jako element wyznaczania zdrowych granic i budowania schematu zachowania się z szacunkiem nawet w momentach eskalacji emocji.